..i znowu to samo..wstać , zjeść, dziabnąć kogoś w łydkę… nuda. Tak, tak – nazywam się Riko i pilnuje porządku w Leonówce

 

20180930_092404

Wrzesień 30, 2018
Czytaj dalej

Dzień dobry Bieszczady 🙂

Pamiętacie jeszcze noc perseidów ? tak dla przypomnienia, niewiele jest takich miejsc w Europie gdzie widać tyle gwiazd.
Dzięki naszym miłym gościom Kornelii i Pawełkowi, zdjęcia drogi mlecznej znad Leonówki.

Dobrego dnia 😊

IMGP3433-2

IMGP3437

IMGP3443-2

IMGP3445

IMGP3422-2

Wrzesień 15, 2018
Czytaj dalej

Dzień dobry Bieszczady 😃

Zdajecie sobie sprawę, że to ostatni dzień wakacji …😏
Gorzej bo i lato dobiega tez końca, ale póki co trzyma się nieźle i pięknie podgrzewa wrześniowe poranki.
Oznacza to tylko, że prawdziwe kolory Bieszczadów dopiero przed nami. Widać już pierwsze oznaki jesieni, ale pełna paleta barw ujawni się pewnie pod koniec września…

dlatego siostry i bracia: do broni ! aparaty w ręce i w Bieszczady, chwytać to złoto, resetować umysły … alleluja 😎

poniżej szlak graniczny nad Leonówką..

DSC_7720

DSC_7668

DSC_7686

DSC_7700

DSC_7705

 

Wrzesień 02, 2018
Czytaj dalej

Dzień dobry Bieszczady, dzień dobry leonówkowicze, po dużej ulewie w nocy dzień rozpoczyna się mrocznie , ale i bardzo klimatycznie. Dobry czas na regenerację 🙂 Dobrego dnia

 

DSC_7747

DSC_7753

 

DSC_7757

Sierpień 15, 2018
Czytaj dalej

po co komu ten łoś spytacie >? a ja wam odpowiem : to jest łoś na miarę naszych możliwości , on odpowiada żywotnym potrzebom całego naszego społeczeństwa, ..i to nie jest nasze ostatnie słowo !
Miłego dnia Bieszczady 🙂

 

20180727_104026

Sierpień 03, 2018
Czytaj dalej

Dzień dobry Bieszczady. Każdy ma swojego PYTHONA, u nas na łące takie gadzisko – nie miało ochoty sie przesunąć za bardzo, także łuczkiem , łuczkiem go…:)

20180708_204126

 

 

20180708_204144

 

 

Lipiec 14, 2018
Czytaj dalej

koncertowo#po sąsiedzku#Hipisówka – krótko o małym albo jak na Bieszczady dużym wydarzeniu. Wielkolud – nigdy nie słyszałem o tej kapeli, mieszającej w wielu gatunkach muzycznych niczym miks kuchni polsko-meksykańskiej, ale jedno można powiedzieć wprost: nie dostaniecie po tym niestrawności, chłopcy wymiatają, świetna energia, bardzo dobre – czasami śmieszne teksty, brzmienie niczym z Rage Against The Machine, a wszystko na scenie pozornie amatorsko wyglądającej stodoły w Dołżycy na tyłach Hipisówki , która od wczoraj, jak dla mnie jest numerem jeden na bieszczadzkie koncerty – bo styl bo akustyka bo bardzo dobra organizacja… bravo Tommy, bravo Hipisówka – tak 3mać

36811965_965930083589950_1226414665693659136_n 20180707_210829

Lipiec 08, 2018
Czytaj dalej